{"id":14381,"date":"2026-03-09T13:55:58","date_gmt":"2026-03-09T13:55:58","guid":{"rendered":"https:\/\/szkolastraszyn.pruszczgdanski.pl\/?p=14381"},"modified":"2026-03-09T13:57:25","modified_gmt":"2026-03-09T13:57:25","slug":"zrzeszenie-pisarzy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/szkolastraszyn.pruszczgdanski.pl\/?p=14381","title":{"rendered":"Zrzeszenie pisarzy"},"content":{"rendered":"\t\t<div data-elementor-type=\"wp-post\" data-elementor-id=\"14381\" class=\"elementor elementor-14381\">\n\t\t\t\t\t\t<section class=\"elementor-section elementor-top-section elementor-element elementor-element-d5e3bcb elementor-section-boxed elementor-section-height-default elementor-section-height-default\" data-id=\"d5e3bcb\" data-element_type=\"section\" data-e-type=\"section\">\n\t\t\t\t\t\t<div class=\"elementor-container elementor-column-gap-default\">\n\t\t\t\t\t<div class=\"elementor-column elementor-col-100 elementor-top-column elementor-element elementor-element-313a6c5\" data-id=\"313a6c5\" data-element_type=\"column\" data-e-type=\"column\">\n\t\t\t<div class=\"elementor-widget-wrap elementor-element-populated\">\n\t\t\t\t\t\t<div class=\"elementor-element elementor-element-c5a6feb elementor-widget elementor-widget-text-editor\" data-id=\"c5a6feb\" data-element_type=\"widget\" data-e-type=\"widget\" data-widget_type=\"text-editor.default\">\n\t\t\t\t<div class=\"elementor-widget-container\">\n\t\t\t\t\t\t\t\t\t<p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"color: #000000;\">Detektyw Wistek,<\/span><\/p><p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"color: #000000;\">znikaj\u0105ce cukierki i<\/span><\/p><p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"color: #000000;\">niezno\u015bne dzieciaki.<\/span><\/p><p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"color: #000000;\">Rozdzia\u0142 1<\/span><\/p><p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"color: #000000;\">\u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0Na dworze szala\u0142a burza. Henryk Wistek, detektyw z Gda\u0144ska, siedzia\u0142 w fotelu w biurze, rozmy\u015blaj\u0105c, kiedy przyjdzie do niego nowy klient. Gdy tak rozmy\u015bla\u0142 wygl\u0105da\u0142 dosy\u0107 \u015bmiesznie ze swoimi czarnymi lokami, niebieskimi oczami, haczykowatym nosem i muszk\u0105 w \u201estroju detektywa\u201d. Ale tego lepiej mu nie m\u00f3wi\u0107&#8230; Nagle, jak na zawo\u0142anie, kto\u015b zapuka\u0142 do drzwi jego gabinetu.<\/span><\/p><p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"color: #000000;\">-Pan Wistek? \u2013 rozleg\u0142 si\u0119 przestraszony kobiecy g\u0142os.<\/span><\/p><p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"color: #000000;\">-Tak \u2013 odpowiedzia\u0142 niepewnie m\u0119\u017cczyzna.<\/span><\/p><p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"color: #000000;\">-Czy mog\u0119 wej\u015b\u0107? \u2013 kontynuowa\u0142 g\u0142os.<\/span><\/p><p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"color: #000000;\">-Oczywi\u015bcie-odrzek\u0142 detektyw.<\/span><\/p><p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"color: #000000;\">Do biura wesz\u0142a kobieta w \u015brednim wieku. Mia\u0142a du\u017ce zielone oczy i rude w\u0142osy zwi\u0105zane w koka. By\u0142a dosy\u0107 chuda, a na sobie mia\u0142a zielon\u0105 cekinow\u0105 sukienk\u0119 ozdobion\u0105 falbankami. Wygl\u0105da\u0142a na smutn\u0105.<\/span><\/p><p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"color: #000000;\">-Prosz\u0119 mi powiedzie\u0107 co si\u0119 sta\u0142o \u2013 za\u017c\u0105da\u0142 detektyw Wistek.<\/span><\/p><p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"color: #000000;\">Kobieta zacz\u0119\u0142a opowiada\u0107: nazywam si\u0119 Katarzyna Borowik i jestem dyrektork\u0105 przedszkola \u201eS\u0142oneczko\u201d. Przysz\u0142am do pana w sprawie zagini\u0119cia cukierk\u00f3w na przyj\u0119cie karnawa\u0142owe dla dzieci z przedszkola.<\/span><\/p><p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"color: #000000;\">-Dobrze. Kiedy widzia\u0142a je Pani po raz ostatni? \u2013 zapyta\u0142 detektyw Wistek.<\/span><\/p><p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"color: #000000;\">No wi\u0119c by\u0142o tak: posz\u0142am z koszykiem\u2026<\/span><\/p><p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"color: #000000;\">-Czyli cukierki by\u0142y w koszyku? \u2013 wtr\u0105ci\u0142 si\u0119 Henryk Wistek.<\/span><\/p><p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"color: #000000;\">-Dok\u0142adnie tak \u2013 odpowiedzia\u0142a Pani Katarzyna. Zanios\u0142am koszyk do mojego<\/span><\/p><p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"color: #000000;\">gabinetu, po\u0142o\u017cy\u0142am go na biurku i posz\u0142am do toalety. Gdy wr\u00f3ci\u0142am cukierk\u00f3w ju\u017c nie by\u0142o. Podejrzewam, \u017ce to m\u00f3g\u0142 by\u0107 kt\u00f3ry\u015b z pracownik\u00f3w przedszkola.<\/span><\/p><p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"color: #000000;\">W takim razie prosz\u0119 mi powiedzie\u0107 kto tam pracuje \u2013 powiedzia\u0142 detektyw.<\/span><\/p><p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"color: #000000;\">-Opr\u00f3cz mnie pracuje tu osiem os\u00f3b \u2013 m\u00f3wi\u0142a Pani Katarzyna.<\/span><\/p><p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"color: #000000;\">Nauczycielki: Sylwia Grabowska, Anna Nowak i Aleksandra \u0179dziebka, dwie kucharki: Beata G\u00f3rczewska, Barbara Koronka i wo\u017any Arek G\u00f3rczewski. Arek jest m\u0119\u017cem Beaty G\u00f3rczewskiej \u2013 powiedzia\u0142a Pani Katarzyna. Jeszcze s\u0105 dwie dziewi\u0119tnastoletnie wolontariuszki Wiktoria Krempi\u0144ska i Oliwia Zi\u0119ba.<\/span><\/p><p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"color: #000000;\">-Czy podejrzewa Pani kogo\u015b? \u2013 spyta\u0142 detektyw.<\/span><\/p><p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"color: #000000;\">-Nie, chyba nie \u2013 odpowiedzia\u0142a Pani Katarzyna.<\/span><\/p><p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"color: #000000;\">-Gdzie dok\u0142adnie le\u017ca\u0142 koszyk? \u2013 zapyta\u0142 detektyw Wistek.<\/span><\/p><p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"color: #000000;\">-Na szklanej p\u0142ycie \u2013 odrzek\u0142a Pani Katarzyna.<\/span><\/p><p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"color: #000000;\">-W takim razie z\u0142odziej m\u00f3g\u0142 zostawi\u0107 na p\u0142ycie odciski palc\u00f3w? \u2013 zapyta\u0142 detektyw.<\/span><\/p><p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"color: #000000;\">-My\u015bl\u0119, \u017ce\u2026 m\u00f3g\u0142 \u2013 po namy\u015ble odpowiedzia\u0142a Pani Katarzyna.<\/span><\/p><p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"color: #000000;\">-Zaczynam \u015bledztwo od jutra \u2013 powiedzia\u0142 detektyw.<\/span><\/p><p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"color: #000000;\">\u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0Henryk Wistek jeszcze nie wie, \u017ce z\u0142apanie z\u0142odzieja cukierk\u00f3w, b\u0119dzie o wiele trudniejsze ni\u017c na pocz\u0105tku mu si\u0119 wydawa\u0142o\u2026<\/span><\/p><p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"color: #000000;\">Rozdzia\u0142 2<\/span><\/p><p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"color: #000000;\">\u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0Nast\u0119pnego dnia rano detektyw przyszed\u0142 do przedszkola ze swoim siostrze\u0144cem, Wojtkiem, kt\u00f3rego odprowadza\u0142 do plac\u00f3wki. Gdy detektyw odprowadzi\u0142 Wojtka do sali grupy \u201ePromyczk\u00f3w\u201d, spotka\u0142 Pani\u0105 Katarzyn\u0119, kt\u00f3ra przedstawi\u0142a personelowi Henryka Wistka jako nowego wo\u017anego tej plac\u00f3wki. Po czym dyrektorka zaprowadzi\u0142a detektywa do swojego biura.<\/span><\/p><p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"color: #000000;\">Gabinet by\u0142 dosy\u0107 du\u017cy, a w jego rogu sta\u0142o biurko z fotelem na k\u00f3\u0142kach. Wsz\u0119dzie sta\u0142y ogromne rega\u0142y z ksi\u0105\u017ckami i segregatorami.<\/span><\/p><p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"color: #000000;\">Detektywa zaskoczy\u0142o, \u017ce drzwi do gabinetu by\u0142y koloru czerwonego, ale nie da\u0142 tego po sobie pozna\u0107.\u00a0\u00a0<\/span><\/p><p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"color: #000000;\">Tam detektyw Wistek dok\u0142adnie sprawdzi\u0142 szklan\u0105 p\u0142yt\u0119, na kt\u00f3rej jeszcze dwa dni temu znajdowa\u0142 si\u0119 koszyk ze skradzionymi cukierkami. U\u017cy\u0142 do tego: ta\u015bmy klej\u0105cej, kakao i p\u0119dzla do makija\u017cu.<\/span><\/p><p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"color: #000000;\">Najpierw wysypa\u0142 troch\u0119 kakao na szklanej p\u0142ycie, p\u00f3\u017aniej przyklei\u0142 do niej kawa\u0142ek ta\u015bmy. Nast\u0119pnie odklei\u0142 j\u0105 i usun\u0105\u0142 nadmiar proszku p\u0119dzlem.<\/span><\/p><p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"color: #000000;\">Po dok\u0142adnych ogl\u0119dzinach kawa\u0142ka ta\u015bmy, detektyw stwierdzi\u0142, \u017ce na p\u0142ycie nie ma \u017cadnych odcisk\u00f3w palc\u00f3w.<\/span><\/p><p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"color: #000000;\">-Czy\u017cby z\u0142odziej nosi\u0142 r\u0119kawiczki?! \u2013 krzykn\u0105\u0142 detektyw.<\/span><\/p><p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"color: #000000;\">-Czy mo\u017ce Pan m\u00f3wi\u0107 troszk\u0119 ciszej? \u2013 zapyta\u0142a Pani Katarzyna.<\/span><\/p><p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"color: #000000;\">-Tak, tak przepraszam \u2013 odpowiedzia\u0142 detektyw Wistek.<\/span><\/p><p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"color: #000000;\">Na ich nieszcz\u0119\u015bcie rozmow\u0119 pods\u0142ucha\u0142 Wojtek, kt\u00f3ry jako siostrzeniec detektywa wiedzia\u0142 o wszystkich jego \u015bledztwach. Postanowi\u0142, \u017ce spr\u00f3buje rozwi\u0105za\u0107 t\u0119 spraw\u0119 z najlepszym przyjacielem Kub\u0105 i przyjaci\u00f3\u0142k\u0105 Julk\u0105.<\/span><\/p><p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"color: #000000;\">Gdy tylko Wojtek wyt\u0142umaczy\u0142 im o co chodzi w tej zagadce, oboje zgodzili si\u0119 jednog\u0142o\u015bnie. Julka zaproponowa\u0142a, \u017ceby \u015bledzi\u0107 detektywa Wistka podczas jego \u201epracy wo\u017anego\u201d.<\/span><\/p><p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"color: #000000;\">Wojtek i Kuba natychmiast przytakn\u0119li.<\/span><\/p><p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"color: #000000;\">-Teraz czeka nas trudne zadanie, musimy wymkn\u0105\u0107 si\u0119 z sali tak, \u017ceby Pani Sylwia nie zauwa\u017cy\u0142a, i do tego \u015bledzi\u0107 wujka Henryka \u2013 powiedzia\u0142 Wojtek.<\/span><\/p><p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"color: #000000;\">-To prawda \u2013 odpar\u0142a Julka.<\/span><\/p><p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"color: #000000;\">-No dobrze, mo\u017cemy \u015bledzi\u0107 twojego wujka, ale jak to zrobi\u0107, \u017ceby on niczego nie zauwa\u017cy\u0142? \u2013 spyta\u0142 Kuba.<\/span><\/p><p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"color: #000000;\">-Tak, to jest dobre pytanie &#8211; odpowiedzia\u0142 Wojtek.<\/span><\/p><p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"color: #000000;\">-Ch\u0142opaki niewa\u017cne jak to zrobimy, wa\u017cne, kiedy \u2013 rzek\u0142a Julka.\u00a0<\/span><\/p><p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"color: #000000;\">-To te\u017c jest dobre pytanie \u2013 po raz kolejny odpowiedzia\u0142 Wojtek.<\/span><\/p><p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"color: #000000;\">-Mo\u017ce zrobimy to jutro? &#8211; zapyta\u0142a Julka.<\/span><\/p><p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"color: #000000;\">-Mi to pasuje \u2013 odpowiedzia\u0142 Kuba.<\/span><\/p><p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"color: #000000;\">Wojtek te\u017c si\u0119 zgodzi\u0142 i ustalili, \u017ce b\u0119d\u0105 improwizowa\u0107.<\/span><\/p><p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"color: #000000;\">\u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0Tymczasem detektyw Wistek te\u017c nie marnowa\u0142 czasu i\u2026 dobra jednak go marnowa\u0142 na siedzeniu i nic nierobieniu.<\/span><\/p><p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"color: #000000;\">Jutro wszystkich czeka pracowity dzie\u0144\u2026\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0<\/span><\/p><p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"color: #000000;\">\u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0autorka: Agata Gorgol<\/span><\/p>\t\t\t\t\t\t\t\t<\/div>\n\t\t\t\t<\/div>\n\t\t\t\t\t<\/div>\n\t\t<\/div>\n\t\t\t\t\t<\/div>\n\t\t<\/section>\n\t\t\t\t<\/div>\n\t\t","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Detektyw Wistek, znikaj\u0105ce cukierki i niezno\u015bne dzieciaki. Rozdzia\u0142 1 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0Na dworze szala\u0142a burza. Henryk Wistek, detektyw z Gda\u0144ska, siedzia\u0142 w fotelu w biurze, rozmy\u015blaj\u0105c, kiedy przyjdzie do niego nowy klient. Gdy tak rozmy\u015bla\u0142 wygl\u0105da\u0142 dosy\u0107 \u015bmiesznie ze swoimi czarnymi lokami, niebieskimi oczami, haczykowatym nosem i muszk\u0105 w \u201estroju detektywa\u201d. Ale tego lepiej mu nie m\u00f3wi\u0107&#8230; Nagle, jak na zawo\u0142anie, kto\u015b zapuka\u0142 do drzwi jego gabinetu. -Pan Wistek? \u2013 rozleg\u0142 si\u0119 przestraszony kobiecy g\u0142os. -Tak \u2013 odpowiedzia\u0142 niepewnie m\u0119\u017cczyzna. -Czy mog\u0119 wej\u015b\u0107? \u2013 kontynuowa\u0142 g\u0142os. -Oczywi\u015bcie-odrzek\u0142 detektyw. Do biura wesz\u0142a kobieta w \u015brednim wieku. Mia\u0142a du\u017ce zielone oczy i rude w\u0142osy zwi\u0105zane w koka. By\u0142a dosy\u0107 chuda, a na sobie mia\u0142a zielon\u0105 cekinow\u0105 sukienk\u0119 ozdobion\u0105 falbankami. Wygl\u0105da\u0142a na smutn\u0105. -Prosz\u0119 mi powiedzie\u0107 co si\u0119 sta\u0142o \u2013 za\u017c\u0105da\u0142 detektyw Wistek. Kobieta zacz\u0119\u0142a opowiada\u0107: nazywam si\u0119 Katarzyna Borowik i jestem dyrektork\u0105 przedszkola \u201eS\u0142oneczko\u201d. Przysz\u0142am do pana w sprawie zagini\u0119cia cukierk\u00f3w na przyj\u0119cie karnawa\u0142owe dla dzieci z przedszkola. -Dobrze. Kiedy widzia\u0142a je Pani po raz ostatni? \u2013 zapyta\u0142 detektyw Wistek. No wi\u0119c by\u0142o tak: posz\u0142am z koszykiem\u2026 -Czyli cukierki by\u0142y w koszyku? \u2013 wtr\u0105ci\u0142 si\u0119 Henryk Wistek. -Dok\u0142adnie tak \u2013 odpowiedzia\u0142a Pani Katarzyna. Zanios\u0142am koszyk do mojego gabinetu, po\u0142o\u017cy\u0142am go na biurku i posz\u0142am do toalety. Gdy wr\u00f3ci\u0142am cukierk\u00f3w ju\u017c nie by\u0142o. Podejrzewam, \u017ce to m\u00f3g\u0142 by\u0107 kt\u00f3ry\u015b z pracownik\u00f3w przedszkola. W takim razie prosz\u0119 mi powiedzie\u0107 kto tam pracuje \u2013 powiedzia\u0142 detektyw. -Opr\u00f3cz mnie pracuje tu osiem os\u00f3b \u2013 m\u00f3wi\u0142a Pani Katarzyna. Nauczycielki: Sylwia Grabowska, Anna Nowak i Aleksandra \u0179dziebka, dwie kucharki: Beata G\u00f3rczewska, Barbara Koronka i wo\u017any Arek G\u00f3rczewski. Arek jest m\u0119\u017cem Beaty G\u00f3rczewskiej \u2013 powiedzia\u0142a Pani Katarzyna. Jeszcze s\u0105 dwie dziewi\u0119tnastoletnie wolontariuszki Wiktoria Krempi\u0144ska i Oliwia Zi\u0119ba. -Czy podejrzewa Pani kogo\u015b? \u2013 spyta\u0142 detektyw. -Nie, chyba nie \u2013 odpowiedzia\u0142a Pani Katarzyna. -Gdzie dok\u0142adnie le\u017ca\u0142 koszyk? \u2013 zapyta\u0142 detektyw Wistek. -Na szklanej p\u0142ycie \u2013 odrzek\u0142a Pani Katarzyna. -W takim razie z\u0142odziej m\u00f3g\u0142 zostawi\u0107 na p\u0142ycie odciski palc\u00f3w? \u2013 zapyta\u0142 detektyw. -My\u015bl\u0119, \u017ce\u2026 m\u00f3g\u0142 \u2013 po namy\u015ble odpowiedzia\u0142a Pani Katarzyna. -Zaczynam \u015bledztwo od jutra \u2013 powiedzia\u0142 detektyw. \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0Henryk Wistek jeszcze nie wie, \u017ce z\u0142apanie z\u0142odzieja cukierk\u00f3w, b\u0119dzie o wiele trudniejsze ni\u017c na pocz\u0105tku mu si\u0119 wydawa\u0142o\u2026 Rozdzia\u0142 2 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0Nast\u0119pnego dnia rano detektyw przyszed\u0142 do przedszkola ze swoim siostrze\u0144cem, Wojtkiem, kt\u00f3rego odprowadza\u0142 do plac\u00f3wki. Gdy detektyw odprowadzi\u0142 Wojtka do sali grupy \u201ePromyczk\u00f3w\u201d, spotka\u0142 Pani\u0105 Katarzyn\u0119, kt\u00f3ra przedstawi\u0142a personelowi Henryka Wistka jako nowego wo\u017anego tej plac\u00f3wki. Po czym dyrektorka zaprowadzi\u0142a detektywa do swojego biura. Gabinet by\u0142 dosy\u0107 du\u017cy, a w jego rogu sta\u0142o biurko z fotelem na k\u00f3\u0142kach. Wsz\u0119dzie sta\u0142y ogromne rega\u0142y z ksi\u0105\u017ckami i segregatorami. Detektywa zaskoczy\u0142o, \u017ce drzwi do gabinetu by\u0142y koloru czerwonego, ale nie da\u0142 tego po sobie pozna\u0107.\u00a0\u00a0 Tam detektyw Wistek dok\u0142adnie sprawdzi\u0142 szklan\u0105 p\u0142yt\u0119, na kt\u00f3rej jeszcze dwa dni temu znajdowa\u0142 si\u0119 koszyk ze skradzionymi cukierkami. U\u017cy\u0142 do tego: ta\u015bmy klej\u0105cej, kakao i p\u0119dzla do makija\u017cu. Najpierw wysypa\u0142 troch\u0119 kakao na szklanej p\u0142ycie, p\u00f3\u017aniej przyklei\u0142 do niej kawa\u0142ek ta\u015bmy. Nast\u0119pnie odklei\u0142 j\u0105 i usun\u0105\u0142 nadmiar proszku p\u0119dzlem. Po dok\u0142adnych ogl\u0119dzinach kawa\u0142ka ta\u015bmy, detektyw stwierdzi\u0142, \u017ce na p\u0142ycie nie ma \u017cadnych odcisk\u00f3w palc\u00f3w. -Czy\u017cby z\u0142odziej nosi\u0142 r\u0119kawiczki?! \u2013 krzykn\u0105\u0142 detektyw. -Czy mo\u017ce Pan m\u00f3wi\u0107 troszk\u0119 ciszej? \u2013 zapyta\u0142a Pani Katarzyna. -Tak, tak przepraszam \u2013 odpowiedzia\u0142 detektyw Wistek. Na ich nieszcz\u0119\u015bcie rozmow\u0119 pods\u0142ucha\u0142 Wojtek, kt\u00f3ry jako siostrzeniec detektywa wiedzia\u0142 o wszystkich jego \u015bledztwach. Postanowi\u0142, \u017ce spr\u00f3buje rozwi\u0105za\u0107 t\u0119 spraw\u0119 z najlepszym przyjacielem Kub\u0105 i przyjaci\u00f3\u0142k\u0105 Julk\u0105. Gdy tylko Wojtek wyt\u0142umaczy\u0142 im o co chodzi w tej zagadce, oboje zgodzili si\u0119 jednog\u0142o\u015bnie. Julka zaproponowa\u0142a, \u017ceby \u015bledzi\u0107 detektywa Wistka podczas jego \u201epracy wo\u017anego\u201d. Wojtek i Kuba natychmiast przytakn\u0119li. -Teraz czeka nas trudne zadanie, musimy wymkn\u0105\u0107 si\u0119 z sali tak, \u017ceby Pani Sylwia nie zauwa\u017cy\u0142a, i do tego \u015bledzi\u0107 wujka Henryka \u2013 powiedzia\u0142 Wojtek. -To prawda \u2013 odpar\u0142a Julka. -No dobrze, mo\u017cemy \u015bledzi\u0107 twojego wujka, ale jak to zrobi\u0107, \u017ceby on niczego nie zauwa\u017cy\u0142? \u2013 spyta\u0142 Kuba. -Tak, to jest dobre pytanie &#8211; odpowiedzia\u0142 Wojtek. -Ch\u0142opaki niewa\u017cne jak to zrobimy, wa\u017cne, kiedy \u2013 rzek\u0142a Julka.\u00a0 -To te\u017c jest dobre pytanie \u2013 po raz kolejny odpowiedzia\u0142 Wojtek. -Mo\u017ce zrobimy to jutro? &#8211; zapyta\u0142a Julka. -Mi to pasuje \u2013 odpowiedzia\u0142 Kuba. Wojtek te\u017c si\u0119 zgodzi\u0142 i ustalili, \u017ce b\u0119d\u0105 improwizowa\u0107. \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0Tymczasem detektyw Wistek te\u017c nie marnowa\u0142 czasu i\u2026 dobra jednak go marnowa\u0142 na siedzeniu i nic nierobieniu. Jutro wszystkich czeka pracowity dzie\u0144\u2026\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0autorka: Agata Gorgol<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[9],"tags":[],"class_list":["post-14381","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-tworczosc"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/szkolastraszyn.pruszczgdanski.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/14381","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/szkolastraszyn.pruszczgdanski.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/szkolastraszyn.pruszczgdanski.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/szkolastraszyn.pruszczgdanski.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/szkolastraszyn.pruszczgdanski.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=14381"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/szkolastraszyn.pruszczgdanski.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/14381\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":14385,"href":"https:\/\/szkolastraszyn.pruszczgdanski.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/14381\/revisions\/14385"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/szkolastraszyn.pruszczgdanski.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=14381"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/szkolastraszyn.pruszczgdanski.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=14381"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/szkolastraszyn.pruszczgdanski.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=14381"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}